Background
Wspomnienia33
Mann,43 Jahre,Brzeg, Polen
5813
Letztes Mal online: 18.01.2026, im service vom:
Über michOd czasu do czasu Będę tutaj publikował swoje osobiste prawdziwe i ze swojego życia wzięte historie i doświadczenia z ludźmi których miałem okazję poznać w realu.....
Ich suche
Personen vom Geschlecht:Frau, Mann, Paar
Zweck:Lose Bekanntschaft, Einmaliges Abenteuer, Virtuelle Bekanntschaft, Reales Treffe, Sex ohne Verpflichtung, Längere Beziehung
Präferenzen
Angaben
Sprache:Polnisch
Größe:177 cm
Silhouette:Ein paar Kilos mehr
Sternzeichen:Zwillinge
Haare:Blond
Beziehungen:Ledig
Kinder:Nein, habe ich nicht
Alkohol:Ich mag
Zigaretten:Ich rauche nicht
Ausbildung:Abitur
Wspomnienia33
Ciekawa choć krótka była przygoda z Rafałem..Rafał odpowiedział na moje ogłoszenie zamieszczone na jednym z portali po krótkiej wymianie zdań szybko doszło do spotkania bowiem okazało się że miejsce gdzie mnie zaprosił do siebie znajduje się rzut beretem od mojego domu.Do jednego z salonów fryzjerskich wszedłem wieczorem głównym wejściem prosto przez salon aż do aneksu kuchennego gdzie nieopodal stała fajna czarna kanapa...W takim extra miejscu jeszcze nie przyszło mi się bawić.W sumie to był pierwszy mój raz w takim miejscu..Potem wszystko potoczyło się tak że Rafał z czasem ucichł podejrzewam że wystraszył się swojej drugiej połowy którą miałem okazję ujrzeć na mieście w jego towarzystwie..Zupełnie niepotrzebnie bo wszystko przebiegło fajnie dyskretnie i bez problemów...Expresową zabawę i krótką znajomość z Rafałem uważam za udaną i miło ją wspominam...Rafał ma do czynienia z profesjonalnym fryzjerstwem w Brzegu...
Wspomnienia33
Photo in gallery
Wspomnienia33
Photo in gallery
Wspomnienia33
Znajomość z Maćkiem w początkowej fazie także wydawała się być długa i stała...Maćka poznałem poprzez ogłoszenie z jednego z portali gejowskich..Umówiliśmy się z w parku wolności ok godz.21..Średniego wzrostu chłopak normalny jak wszyscy z plecakiem na plecach w końcu przybył kilkanaście minut po 21 wcześniej zataczając niepotrzebne kółko wokół leśniczówki...Zrozumiałem że zrobił to ze względów bezpieczeństwa....Rozmawiało się nam dosyć fajnie przez dwie godziny aż w końcu Maciek wypalił że bardzo chciałby spotkać się w najbl. dniach na pieszczoty językiem wszelkich dostępnych miejsc...Zgodziłem się sądząc że najwidoczniej brakuje mu tego typu rozrywki....Po tym jednym spotkaniu i tym samym umówieniu się na zabawę Maciek więcej się nie odezwał....Potem widziałem go kilka razy na mieście i w karczmie w centrum miasta bo jak wcześniej twierdził lubi przebywać przy browcu w knajpach...Z czasem okazało się też że ma dziewczynę z którą wynajmował mieszkanie w centrum i może to był powód zniknięcia jego osoby od momentu poznania sie w parku? -Nie wiem............Maciek do niedawna pracował jako doradca w jednym z salonów telefonii w centrum miasta..Potem aż do teraz juz go w Brzegu nie widziałem....
Wspomnienia33
Jedyną znajomością nie mających żadnych szans powodzenia była internetowa krótka zarazem relacja z Łukaszem..
Łukasz na początku wykazywał oznaki zainteresowania co długotrwałej przyjaźni..Szybko jednak wyszło na jaw że znajduje się w zbyt dużym i nieodpowiednim damskim towarzystwie....Istnieje przesąd że gej jest najlepszym przyjacielem kobiety toteż Łukasz od lat za przyjaciółkę obrał sobie znaną brzeską działaczkę społeczną...Razem występują podczas szeroko pojętych akcji powiedzmy zbieractwa...Uważam że taki powszechny i medialny wizerunek z nieodpowiednią i również szaloną koleżanką jest dla Łukasza szkodliwy ale to już jego sprawa....
Wspomnienia33
Jedyną osobą którą udało mi się kiedyś ugościć w swoim domu był Daniel ze Zwanowic.Po kilku tygodniach pisania to najpierw ja wylądowałem u niego w domu..Całą noc przegadaliśmy nago przy szkle 😉.Niestety nic tego nie wyszło Daniel zachował się jak na kumpla przystało jak przywiózł tak i odwiózł z powrotem do domu....Mijały tygodnie i nagle pojawiła się opcja rewanżu u mnie w domu.kupiłem szkło 😉 zaprosiłem do siebie ugościłem i wtedy wszelkie lody zostały przełamane -doszło do fajnego sexu fajnej zabawy...Gdy nastał ranek i szkło było puste 😉Daniel nagle szybko wyszedł z domu składając pustą obietnicę że zaraz wróci -Nie wrócił....Potem okazało się że wystraszył się atrapy kamery zamontowanej w rogu pokoju....Dopiero wyjaśnienia co do zabawkowej kamery uspokoiły jego osobę....Potem jakoś wyszło tak że kontakt się urwał aż po dziś dzień...Daniela wspominam z szacunkiem i miło było go poznać....Daniel prawdopodobnie ma do czynienia z budowlanką.
Wspomnienia33
Przygody z Krystianem chociaż była krótka i nie udana na dłuższą metę to nie będę jej opisywał wcale ponieważ musiałbym to zrobić szczegółowo tak jak ma to miejsce w pozostałych opisanych historiach.Jeślibym to zrobił to od razu efektem pioruna wszyscy wiedzieliby o kogo chodzi..Tak bardzo byłoby to ukierunkowane jasne i klarowne...Znajomość z Krystianem uważam za nieudaną chociaż na początku zapowiadało się na dłużej.....Krystian wynajmuje lokal pod swój interes na terenie którego jestem jakby udziałowcem...
Wspomnienia33
Najlepszą jak do tej pory znajomość w sumie to można powiedzieć przygodą było poznanie Szymka...Szymek z pogranicza opolskiego i dolnośląskiego odpowiedział na moje ogłoszenie i bez wahania zaproponował spotkanie w realnym świecie a nie tym komputerowym jak reszta ma w zwyczaju trwać...Warunkiem było to że nie będzie to na dłuższa metę....Był to tak wyrozumiały i zgodny chłopak że nawet nie protestował gdy poinformowałem go że nie mogę przyjąć jego osoby w swoim mieszkaniu w zamian proponując ciche dyskretne i fajne miejsce w swoim miejscu pracy w centrum Brzegu....Nie będę opisywał dokładnie jak przebiegło to spotkanie ale pod względem sexu było to coś fajnego wspaniałego i niezapomnianego...Szymek To był tak naprawdę jedyny szczery i realny chłopak którego do tej pory poznałem i który spełnił sexualne marzenia z tego całego pasma niepowodzeń i gnoju przez który trzeba było przejść i je odrzucić..To tylko on jeden jako jedyny nie zawiódł w temacie...Przygodę z Szymkiem choć krótkie uważam za super udane.....
Wspomnienia33
Z Tomkiem znaliśmy się z widzenia.Jego wciąż nadawane ogłoszenia na portalu gejowskim pod zmienionymi imionami tylko nas utwierdziły że nadajemy na tych samych falach.Fakt że przez 30 lat nasze miejsca zamieszkania dzieliły tylko cztery klatki schodowe przemawiał za tym iż była nadzieja na jakieś spotkanie bynajmniej z mojej strony. Kilku krotnie odpowiadałem na zamieszczane przez niego anonse ( przez cały 2025 rok ) prosząc o spotkanie i podając przy tym numer telefonu.Niestety nic z tego dobrze wiedział kto do niego pisze a mimo to nawet nie skrobnoł słówka....I tak czas leciał sobie przez kilka miesięcy...Nagle Tomek napisał do mnie sms pilnie potrzebował się z mną spotkać i to zaraz i to w swoim domu....Bardzo nalegał...Więc poszedłem do niego....Powiedział że potrzebuje kasy i pyta ile mogę mu pożyczyć -Odparłem że oczywiście bo co się nie robi dla kolegi z branży w potrzebie mogę tylko setkę.Nawet oboje się rozebraliśmy i mieliśmy coś zrobić ale Tomek odparł że jednak praca wykańcza człowieka i nic z tego nie wyszło....Od tego czasu Tomek już się nie odezwał zmienił tel.na mejle nie odpowiadał....Znajomość znikła....Ale w związku z tym że moja praca wiąże się z częstymi wizytami w jego miejscu zamieszkania toteż widzimy się co rusz ale jest tylko ograniczane do "Czesc"- nic więcej o setce nie ma juz mowy wcale....I nie chodzi mi juz tylko o ta setkę ale o to że z Tomkiem jest taka zagwozdka że jak najdzie na mnie powie te cześć jak idzie ulice dalej to udaje ze nie zna i nie widzi.....I taka to była i w sumie jest znajomość z widzenia tylko......Tomek pracuje w gastronomi i jest znany w Brzegu z pożyczania..
Wspomnienia33
Następnego Andrzeja nie musiałem poznawać.Znaliśmy się co prawda z widzenia mieszkając na tym samym podwórku jednak upewnienie ze jesteśmy z tych nadeszło podczas kilku niezapowiedzianych spotkań...Zaprosiłem Andrzeja do swojego domu raz drugi trzeci aż kumpelskie wizyty nabrały codzienności...Tutaj także na początku wszystko szło dobrze i aż za dobrze skoro się skończyło...Błędem okazało się poznanie Andrzeja z moją siostrą to zapoznanie okazało się na tyle skuteczne że kolega zaczął z czasem odwiedzać już nie mnie tylko moją siostrę u mnie w domu to z nią przesiadywał godzinami rozmawiając o wszystkim..Ja z czasem stawałem się już tylko dodatkiem do towarzystwa z którym mógł się napić i to nie do końca bo ja nie palę -siostra juz tak...Po kilkunastu miesiącach imprezowania w moim domu efekt był taki że tak naprawdę to Andrzej rządzi mną w moim domu siostra zadowolona że znalazła adoratora. Ja nauczyłem się pić i cicho siedzieć...Aż do czasu gdy Andrzej zarobił w ryja za zdradę mojej osoby mej rodzinie-siostra też przejrzała na oczy z kim miała do czynienia cały czas.Kolega dostał buta i dopiero wtedy w moim domu nastał spokój i wszystko wróciło do normy...Czas leczy rany kilka lat po tych wydarzeniach Andrzej gościnnie pojawił sie u mojej mamy w domu na chwilę odmieniony starszy już niby inny człowiek....Postanowiłem mu Wybaczyć te zniewagi błędy...Ba nawet wymieniliśmy się telefonami by mieć ze sobą kontakt.........Kilka tygodni po tej wizycie otrzymałem od niego sms że mam się odwalić że nie jestem w jego typie i że w razie kontaktowania się powie mojej rodzinie o mnie inne złe i gejowskie rzeczy z Andrzejem jest problem tego typu że lubi rządzić innymi oraz chętnie podnosi rękę na inne osoby w razie porażki...Dzisiaj 14 lat po tym wszystkim czasami widzimy sie na ulicy.Nie odzywamy się do siebie nie znamy sie po prostu........I tak niech zostanie na zawsze........Andrzej ok.38 lat lubi gotować pracuje w tym zawodowo w jednym z dolnośląskich miast.....