Jeśli nie odpisuję, to znaczy, że nie jestem zainteresowana. Naprawdę nie trzeba wysyłać kolejnych wiadomości z pytaniem „dlaczego?”. Nie szukam jednorazowych przygód, żonatych ani zajętych mężczyzn. Nie interesują mnie też panowie, którzy zamiast rozmowy postanawiają sprawdzać moją „wiedzę ornitologiczną”, wysyłając zdjęcia swojego ptaka. Cenię coś więcej niż pusty, mechaniczny seks. Pociąga m...