Dunkler Modus
Webseite: Neuigkeiten, Applikation, Hilfe, Geschäftsbedingungen, Datenschutzerklärung, Kontakt, Cookie-Einstellungen

Über michCześć.
Jestem aktualnie w trakcie sporych zmian zawodowych i wykańczania mieszkania, więc mój czas bywa ograniczony, a obecność tutaj raczej falowa niż codzienna. Szukam spokojnych, wartościowych znajomości. Zdecydowanie bardziej coś z potencjałem niż coś na chwilę. Cenię dobrą rozmowę i jeśli też podchodzisz do tego na luzie, masz coś więcej do powiedzenia niż "hej co tam" i nie oczekujesz wszystkiego od razu - możemy się dobrze dogadać.
Muzyka to moje powietrze, a śpiewanie - moim sposobem na wyrażenie siebie. Kocham dźwięki gitary i melodię własnego głosu. Jestem takim trochę old-schoolowym duchem. Uwielbiam klasykę rocka i folk, więc moje improwizacje zwykle krążą wokół tych klimatów. Zdarza mi się też wkręcać w bluesa albo jazzowe rytmy, bo coś w nich jest takiego magicznego, prawda?
Fotografia to kolejna pasja, która mnie wciągnęła. Kocham chwytać chwile w kadrze, łapiąc ich piękno i emocje na zdjęciach. To moje okno na świat, które otwieram nawet podczas podróży służbowych, by uchwycić magię chwili. Zdjęcia pomagają mi zatrzymać te ulotne momenty, takie jak widoki z okna hotelowego czy uliczne sceny, których byłam świadkiem.
Wieczorami nie pogardzę też dobrą książką. Uwielbiam tę chwilę, kiedy mogę się zatopić w innym świecie, niezależnie od tego, gdzie aktualnie jestem. Książki są dla mnie jak magiczne bramy do innych światów, którymi przechodzę z wdzięcznością za każdym razem.
Z każdej przeczytanej książki staram się coś zaczerpnąć i tak Nietzsche uświadomił mi, że doskonałości należy szukać jedynie w solipsyzmie, z kolei de Sade tchnął we mnie nutę hedonizmu, dla odmiany (zupełnie niefilozoficzne) dzieła Piekary pozwoliły zrozumieć skąd się bierze ideologiczny fanatyzm i w jaki sposób przekuć go w czyste sumienie.
O resztę możesz dopytać w wiadomości prywatnej.
Jestem aktualnie w trakcie sporych zmian zawodowych i wykańczania mieszkania, więc mój czas bywa ograniczony, a obecność tutaj raczej falowa niż codzienna. Szukam spokojnych, wartościowych znajomości. Zdecydowanie bardziej coś z potencjałem niż coś na chwilę. Cenię dobrą rozmowę i jeśli też podchodzisz do tego na luzie, masz coś więcej do powiedzenia niż "hej co tam" i nie oczekujesz wszystkiego od razu - możemy się dobrze dogadać.
Muzyka to moje powietrze, a śpiewanie - moim sposobem na wyrażenie siebie. Kocham dźwięki gitary i melodię własnego głosu. Jestem takim trochę old-schoolowym duchem. Uwielbiam klasykę rocka i folk, więc moje improwizacje zwykle krążą wokół tych klimatów. Zdarza mi się też wkręcać w bluesa albo jazzowe rytmy, bo coś w nich jest takiego magicznego, prawda?
Fotografia to kolejna pasja, która mnie wciągnęła. Kocham chwytać chwile w kadrze, łapiąc ich piękno i emocje na zdjęciach. To moje okno na świat, które otwieram nawet podczas podróży służbowych, by uchwycić magię chwili. Zdjęcia pomagają mi zatrzymać te ulotne momenty, takie jak widoki z okna hotelowego czy uliczne sceny, których byłam świadkiem.
Wieczorami nie pogardzę też dobrą książką. Uwielbiam tę chwilę, kiedy mogę się zatopić w innym świecie, niezależnie od tego, gdzie aktualnie jestem. Książki są dla mnie jak magiczne bramy do innych światów, którymi przechodzę z wdzięcznością za każdym razem.
Z każdej przeczytanej książki staram się coś zaczerpnąć i tak Nietzsche uświadomił mi, że doskonałości należy szukać jedynie w solipsyzmie, z kolei de Sade tchnął we mnie nutę hedonizmu, dla odmiany (zupełnie niefilozoficzne) dzieła Piekary pozwoliły zrozumieć skąd się bierze ideologiczny fanatyzm i w jaki sposób przekuć go w czyste sumienie.
O resztę możesz dopytać w wiadomości prywatnej.
Ich suche
Personen vom Geschlecht:Mann
Zweck:Persönliches Treffen, Beziehung
Im alter von:von25bis40Jahre
Präferenzen
Angaben
Name:Emilia
Sprache:Deutsch, Englisch, Italienisch, Polnisch, Türkisch
Größe:179 cm
Silhouette:Schlank
Sternzeichen:Jungfrau
Haare:Blond
Beziehungen:Ledig
Kinder:Nein, habe ich nicht
Alkohol:Ich mag
Zigaretten:Ich rauche nicht
Ausbildung:Hochschulabschluss
Nie odpowiadam na krótkie cześć, pytania co tam i emoji. Jeśli ktoś wychodzi z założenia, że strategia "ilość > jakość" jest dobrym sposobem na optymalizacje energii i faktycznie działa, to już na starcie mijamy się zbyt bardzo w naszym podejściu i oczekiwaniach. W ogóle pisanie masowo "hej" z liczeniem na jakąkolwiek odpowiedź i faktyczną rozmowę działa na tym samym mechanizmie co w hazardzie. Nawet 1 sukces na 100 prób wystarczy by mózg zapamiętał sukces, a nie porażki i zachowanie się zapętla. Większość kobiet ignoruje tego typu wiadomości, więc też brakuje feedbacku, bo brak odpowiedzi = brak informacji dlaczego, więc czasami ciężko o korektę zachowania i refleksje. Poza tym, większość ludzi ma niską świadomość komunikacyjną i nigdy nie uczyła się rozmowy, nie analizuje interakcji międzyludzkich i działa na autopilocie. Tak samo występuje koszt emocjonalny vs. koszt poznawczy i takie "hej" = brak ryzyka odrzucenia, a przemyślane wiadomości = większe zaangażowanie + większe rozczarowanie, dlatego część osób wychodzi z założenia, że lepiej się nie starać, żeby mniej bolało. Zniekształcenie poznawcze w stylu "to wina innych” i zrzucanie winy na to, że kobiety są wybredne, nierealne, oczekują jedynie sponsoringu itd., też pogłębiają problem, bo zamiast zmieniania strategii zwiększają liczbę prób tego typu. Dodatkowo też na większości komunikatorów czy portali mężczyźni są w mniejszym lub większym stopniu zmuszeni do płacenia za konta VIP i inne tego typu dodatki, czyli dochodzi sunk cost fallacy, bo jak już ktoś zainwestował, to musi próbować dalej. To nie są systemy zaprojektowane pod jakość relacji, tylko pod utrzymanie użytkownika i najmniej świadomi tego ludzie tracą najwięcej.














